251

Odp: Rak szyjki macicy G2

Szczęśliwego Nowego Roku !

252

Odp: Rak szyjki macicy G2

No - tu znacznie dynamiczniej. Kochane jak to dobrze "widzieć " Wasz uśmiech i czuć tę wspaniała energię .
wszyscy czasem miewają po uszy wszytkiego. Zima, szaruga sprzyjają niestety spadkom nastroju i chęci do działania.
Ale przecież dni coraz dłuższe. kazdy przybliża nas do wiosny :-)
całuję Was bardzo mocno.

Xentii  - jak u Ciebie , czy 27-go wszystko poszlo zgodnie z planem ?
Niziołku - deprecha przegoniona - u nas dziś piękne słońce, a wczoraj przed zmierzchem nad Warszawą rozpięła się przeogromna, przepiękna tęcza :-)
Fatamorgano - podziel się przepisem na sernik - Uwielbiam sernik, a nie mam patentu na sukces w tej dziedzinie!

253

Odp: Rak szyjki macicy G2

Witajcie dziewczyny.Chemia przebiegła zgodnie z planem.Skutki neuropatia obwodowa tak to się nazywa,daje mi popalić nieźle.Wieczorami bolą mnie dłonie aż żyły pieką,to samo z nogami.Nie wiem co dalej będzie ,zostało 3 chemie a moje żyły są na skraju wytrzymałości.Pielęgniarki wspominały o porcie naczyniowym ,czytałam co nieco na ten temat i trochę mnie to przeraza .Czy któraś z Was może ma i mi doradzi czy warto się zastanowić nad takim rozwiązaniem.Jak na razie postanowiłam zaciskać zęby i przejść te chemie mając nadzieje ze to już koniec .Na szczęście skończył się rok 2013 bo jak dla mnie jeden z najgorszych,17 pobytów w szpitalu nie licząc TK i innych badan.Teraz jadę 21 na chemie.Piszcie co u Was bo znowu cisza.Mnie częściej można znaleźć na fb jak ktoś będzie miał ochotę popisać zapraszam na pogaduszki, https://www.facebook.com/magda.redyk.1. Ściskam Was mocno i czekam na wiadomości od Was.

254

Odp: Rak szyjki macicy G2

Xentii,
prawdziwy bohater z Ciebie, rzeczywiście , że mialaś pod górkę w tym parszywym 2013. Tym bardziej cenię i podziwiam w Tobie tę wielką wrażliwośc na innych !
Tę neuropatię tyo trzeba chyba przetrzymac , u mojej przyjaciołki dolegliwości - czsem ogromnie uciążliwe utzrymywały się ponad rok. Teraz jest znacznie znacznie lepiej!

Ostatnio edytowany przez Bea (2014-01-13 15:20:30)

255

Odp: Rak szyjki macicy G2

Witajcie dziewczyny. Wczoraj odebrałam wynik TK głowy , 2 zmiany zniknęły całkowicie a jedna zmniejszyła się o połowę, 27 idę do onkologa to dowiem się co dalej.       
Xentii kiedyś rozmawiałam z panią , która miała założonego porta i była zadowolona ale nie wiem niestety na ten temat zbyt wiele. Życzę Ci aby w tym roku wszystko potoczyło się dobrze. 
Fatamorgana co z przepisem na sernik?
Bea tęcza to dla mnie zawsze obietnica , że wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam.

256

Odp: Rak szyjki macicy G2

Mój Kochany Niziołku !
To CUDOWNIE!!!!!
tak trzymaj:)))))) BĘDZIE DOBRZE!

257

Odp: Rak szyjki macicy G2

niziołku nawet nie potrafię napisać jak bardzo się cieszę. Pozdrawiam cię mocno, mocno z całego nieco chorego ale szczerego serca. To takie szczęście czytać takie wpisy, znowu chce się przekazywać takie wiadomości innym tak ku pokrzepieniu serc. Niziołku zuch z Ciebie kobieta. A ja zobacz taka "bohaterka" zaprawiona w bojach a załamała mnie durna alergia. Poczytaj o mojej głupocie w temacie o raku jajnika- stadium I
całusy, całusy i jeszcze cmoki

258

Odp: Rak szyjki macicy G2

Witam wszystkich serdecznie. Miałam ostatnio problemy z komputerem ale wreszcie mogę napisać. Byłam u onkologa, powiedziała , że zmiana , która mi pozostała na mózgu najprawdopodobniej jest martwa,wolałabym mieć pewność że tak jest ale w tej chorobie nie ma pewników. Pani doktor przewiduje ,że pewnie niedługo będę musiała dostać chemię , strasznie mnie denerwuje to smęcenie , bo na razie wszystko jest dobrze a statystyki mnie nie interesują .
Konwalio cieszę się że jesteś z nami. Jeśli chodzi o twoje problemy z alergią , miałam kiedyś podobną sytuację ze starszą córką, miała zapalenie płuc ale zauważyłam , że kaszel ma tylko w nocy .To były święta i w pokoju dziewczynek była choinka i szopka z siankiem ,jak je wynieśliśmy skończyło się chorowanie. Pozdrawiam serdecznie .
Fatamorgana baw się dobrze , ale masz fajnie.

259

Odp: Rak szyjki macicy G2

Niziołek masz rację - co tam statystyki ja zaczynałam pracę jako statystyk medyczny ( szumna nazwa sekretarki medycznej ) i wiem że masz rację- statystki swoje a życie swoje. Najważniejsze jak sie czujesz. Ja teraz zalatana jestem bo jutro dzień chorego i konferencja goni konferencję. Mój Boże ile się teraz narobiło stowarzyszeń, fundacji , rad.....budujemy społeczeństwo obywatelskie, wszyscy martwią się o chorego na raka tylko jak jest tak dobrze to dlaczego jest tak żle ? Obserwuję to wszystko z coraz większym dystansem i wiesz kochana ostatnio to wolę pojechać do chorej, pomóc w sprawach życiowych, zapytac czy ma na leki, jedzenie, dojazd do lekarza niz siedzieć na konferencji i słuchać podniosłych słów o tym jak to wszyscy chcą pomóc choremu. Ech nie narzekam mnie się udało chorować w innych czasach gdzie mimo wszystko człowiek był najważniejszy i nikomu nie przychodziło do głowy żeby szpital był dochodowym interesem. No pogadałam trochę. A mam dobrą wiadomość - 6 lutego lecę do Rzymu do mojej ukochanej siostry, która mieszka we Włoszech od 1971 roku. Pomodlę się za wszystkie moje konwalijki, zobaczę papieża Franciszka- ciekawe czy naprawdę ma taką charyzmę jak mówią. Całuje, ściskam mocno

260

Odp: Rak szyjki macicy G2

Dziewczyny jestem ,dawno nie pisałam bo po prostu nie mam siły już na nic.Ręce i nogi dają mi okropnie popalić,niedawno wróciłam z chemii pozamiatało mnie okropnie.Zawsze coś się dzieje jak nie bóle brzucha to jakieś skurcze pęcherza jednym słowem ciało wariuje u mnie.Psychika mi siadła trochę bo mam dość tego szpitala i takiego życia.Następny termin 18 i ma być to ostatnia chemia i tomograf.Jeszcze nigdy tak się nie bałam  jak teraz.Co będzie dalej czy w końcu będzie to koniec leczenia.Jedzenie idzie marnie ale idzie jako tako.Pozdrawiam i przepraszam za tak krotko ale po prostu mam pustkę w głowie.

261

Odp: Rak szyjki macicy G2

Witajcie dziewczyny mam pytanko,może któraś się orientuje.Czy mogę w czasie chemioterapii zażywać leki homeopatyczne a mam na myśli lek Sedatif PC .Sąsiadka mi poradziła na uspokojenie,nie wiem co się dzieje ze mną ale strasznie chodzę nerwowa,wszystko mnie denerwuje,mam taki strach w sobie,nie mogę spać w nocy,jednym słowem najmniejsze głupstwo mnie doprowadza do szalu.Na ostatnia chemie jadę 18 marca a TK mam już zaplanowane na 11 kwietnia.

262

Odp: Rak szyjki macicy G2

Xentii ja myślę że leki homeopatyczne to nie jest najlepszy pomysł. Homeopatia nie jest najbezpieczniejsza w końcu uzywa się substancji które są w innych stężeniach trujące.Jak nie chcesz antydepresantów to spróbuj środków ziołowych, takich z walerianą.Najlepiej idź do lekarza rodzinnego powiedz że masz takie stany lękowe napewno coś pomoże. całuję, ściskam mocno, mocno

263

Odp: Rak szyjki macicy G2

Witam witam to znowu ja juz jestem blisko 24marca rezonans magnetyczny a potem juz szpital mysle ze do konca miesiaca bedzie po wszystkim !!!!Hurrra !!!! Pozdrawiam serdecznie wszystkie dziewczyny i glowa do gory *)

264

Odp: Rak szyjki macicy G2

Boghi- Bogusia to juz tylko kilka dni i gadzisko zostanie wywalone.  Operacja nie jest szczególnie obciążająca - ja mam porównanie z innymi brzusznymi i mogę określić że po wycięciu narządów  bardzo szybko poczułam się dobrze, rekonwalescencja nie trwała długo. Masz dobry stosunek do leczenia- wygrasz . pozdrawiam, zapraszam na pogaduchy.

265

Odp: Rak szyjki macicy G2

Dziekuje serdecznie kochane jestescie konwalia i fatamorgana .Nic mnie nie przeraza najwazniejsze ze wywale to swinstwo .Mam nadzieje ze to bedzie koniec lakarz jest pozytywnieoptymista .Wiem ze aby miec pewnosc to bedzie trzeba poczekac na wynik po zabiegu .Dziekuje i buziolki jestescie super babki  odezwe sie po rezonansie

266

Odp: Rak szyjki macicy G2

Hej konwalia widze ze jeszcze jestes wiec moze tak w paru slowach od poczatku a wiec pap testu nawet nie chcialam robic !!!!Bo dwa lata temu byl czysty ale jakis nagly przyplyw rozumu a przeciez co mi szkodzi jak jest okazja i chetni to niech robia .I niespodzianka ASC-H potem kolposkopia biopsja i tu juz poszlo z grubej rury fragmeny raka komorek zewnetrznych szyjki macicy .Nispodzianka zycia !!!!No i teraz jedziemy dalej aby pozbyc sie niechcianego goscia .To wszystko jak widzisz historia jest krotka ale trzeba poczekac na zakonczenie .Pozdrawiam serdecznie i do nastepnego razu ;

267

Odp: Rak szyjki macicy G2

Bogusia - oczywiście czekamy na szczęśliwe zakończenie.

268

Odp: Rak szyjki macicy G2

Dzieki konwalia a zakonczenie wiesz lepiej ode mnie to tez jajko niespodzianka .kazda z nas oczekuje ze zabieg i koniec a moze to najlzejsza czesc bitwy .No coz jak trzeba to bedziemy kontynuowac .pozdrawiam serdecznie i do nastepnego razu .

269

Odp: Rak szyjki macicy G2

Kochane dziewczyny we wtorek ma wizyte chematologiczna dlaczego otoz w maju 2013 mialam atak niedokrwienny mozgu TIA  .zw. maly udar no i przy tej okazji wyszlo ze mam wade wrodzona krwi czynnik V-Leiden zakrzepica .Czy ktoras z was ma cos takiego .Dlatego teraz ta wizyta bo boje sie ze moga byc problemstracciy w czasie lub po operacji .boje sie ze tym razem moze byc gorzej !!!!Prosze napiszcie cos o swoich doswiadczeniach jestem pod stala kontrola i biore leki ale...ciagle mysle .

270

Odp: Rak szyjki macicy G2

No coz przypadek skomplikowamy poczekam do jutra zobacze co mi powie specjalista .Mam tylko nadzieje ze nie bedzie komplikacji .Pozdrawiam wszystkie kobitki goraco goraco i glowa do gory jedziemy do przodu !!!

271

Odp: Rak szyjki macicy G2

Boghi,
dobrze, że wiecie o tym ryzyku,  lekarze powinni byc szczególnie wyczuleni. Trzymam kciuki,żeby wszystko było dobrze!

272

Odp: Rak szyjki macicy G2

Kochana Bea dzieki za odzew tez tak mysle dlatego jutro mam chematologa a w srode neurolog .Dzieki serdeczne pozdrawiam wszystkie kobitki goraco .Potem napisze co mi powiedzieli .

273

Odp: Rak szyjki macicy G2

Bea dzieki za kciuki tez trzymam za wszystkie kobitki !!!!

274

Odp: Rak szyjki macicy G2

boghi napisał/a:

Kochane dziewczyny we wtorek ma wizyte chematologiczna dlaczego otoz w maju 2013 mialam atak niedokrwienny mozgu TIA  .zw. maly udar no i przy tej okazji wyszlo ze mam wade wrodzona krwi czynnik V-Leiden zakrzepica .Czy ktoras z was ma cos takiego .Dlatego teraz ta wizyta bo boje sie ze moga byc problemstracciy w czasie lub po operacji .boje sie ze tym razem moze byc gorzej !!!!Prosze napiszcie cos o swoich doswiadczeniach jestem pod stala kontrola i biore leki ale...ciagle mysle .

Mamy wiadomości- z zakrzepicą dadzą radę, w chorobie now, często występuje. Dostaniesz dodatkowe leki p.zakrzepowe.  Trzymaj się

275

Odp: Rak szyjki macicy G2

Konwalia dzieki serdeczne mam nadzieje ze sobie dadza rade ze mna !!!!Pozdrawiam serdecznie i dzieki .*